Książka, w której mieszka wiosna

Udostępnij ten post


Biografię, o której chcę opowiedzieć miałam zamiar umieścić na moim blogu już w momencie, w którym postanowiłam go prowadzić. Zdecydowałam się napisać o niej już dziś, gdyż odpowiednia po temu data.*  Czemu warto przeczytać tę książkę? Powodów jest kilka po pierwsze jest to klasyka literatury więc warto ją przypomnieć,  po drugie dotyczy jednej z moich ulubionych postaci historycznych, po trzecie i najważniejsze każdy potrzebuje od czasu do czasu nieskażonej niczym dawki optymizmu. Ta książka niesie optymizm i pozytywne przesłaniem już od siedmiuset lat. Mowa tu o ,,Kwiatkach św. Franciszka z Asyżu''. 

Wiem, że u niektórych już sam tytuł wywołuje wizję toczącej się na nich ogromnej kuli nudy, wspomaganej hasłem ,,lektura szkolna'' albo terminem ,,dewocja''. Fakt, że żyjemy w czasach kiedy, zapytani o to co aktualnie czytamy, odpowiemy: ,,Kwiatki św. Franciszka'' lub ,,Listy'' Cycerona, możemy czasami zostać obdarzeni spojrzeniem jakbyśmy właśnie wyznali, że w celach zdrowotnych pijemy własny mocz. Ludzie doprawdy dziwnie reagują na wyznanie, że czytuje się klasykę. Smutne jest to, że książki, które w jakiś sposób stworzyły nas, bo miały wpływ na naszą kulturę, postrzega się w charakterze nudziarstwa, a nawet uważa, że nie należy ich znać gdyż: ,,do niczego mi się to nie przyda". Rzadko ktoś zadaje jednak pytanie po co czytać grafomańską szmirę, której dziś pełno na rynku i do czego ona przydać się może.  
Giotto, ,,św. Franciszek wygłasza kazanie do ptaków'', fresk XIII w., źródło: wikipedia.org
Naturalnie nie trzeba znać wszystkiego od starożytności po czasy dzisiejsze, nie należy się jednak zrażać i dać klasyce szansę, odkładając na bok dotyczące jej stereotypy.
Wracając do ,,Kwiatków'', nie jest to oczywiście biografia w sensie, w jakim dzisiaj to rozumiemy. Utwór powstał na przełomie XIII i XIV wieku. To zbiór opowieści o życiu świętego i jego towarzyszy oraz świętej Klary, łączący w sobie fakty historyczne i typowo hagiograficzne elementy. 
Święty Franciszek żył jak na dzisiejsze standardy, krótko bo zaledwie czterdzieści trzy lub cztery lata. Wystarczyło to jednak  by odcisnąć piętno na historii i ludziach.  Proste założenia myśli franciszkańskiej: miłość do Boga, ludzi i przyrody, ubóstwo i pokora, są aktualne do dziś.
Anonimowy autor ,,Kwiatków świętego Franciszka'' przedstawia epizody z życia świętego z wdziękiem bez natrętnego moralizatorstwa, a przecież ich pisaniu przyświecały cele dydaktyczne. Opowiadania są krótkie i barwne. Przygody świętego i jego towarzyszy napisane lekkim stylem przedstawiają bohaterów w rozmaitych sytuacjach.  Święty jawi się czytelnikowi jako człowiek niezwykle sympatyczny, skromny i pokorny. Trzeba przyznać, że tę ostatnią cechę, musiał mieć bardzo silną. Otóż jak dowiadujemy się z lektury, idąc sobie ulicami miasta w skromnej szacie ze słowem modlitwy na ustach, można było zarobić kamieniem lub zostać za tę szatę wytarganym, zwyzywanym i obśmianym. Ot takie tam rozrywki ludzi średniowiecza (bardzo uduchowionej epoki), którym jak widać nuda mocno doskwierała.  W tych warunkach, trwanie w wierze wymagało ogromnej siły charakteru.
Mnie w świętym Franciszku z tych opowiadań, ujmuje jego miłość do przyrody i nieustanny nad nią zachwyt oraz stosunek do zwierząt. Czy można nie lubić duchownego, który idąc drogą mówi nagle do towarzyszy: ,,Czkajcie mnie tu na drodze idę kazać do mojej braci ptaków.'', po czym śmiało idzie przez pole wygłosić to kazanie. Jednym z moich ulubionych opowiadań jest to, w którym święty nawraca morderczego wilka z Gubbio i proponuje mu układ, nie będę zdradzać jaki. Reakcja wilka na słowa Franciszka, musi wzbudzić radość u każdego właściciela psów:,,Po tych słowach okazywał wilk ruchami ciała, ogona i oczu, że zgadza się na to, co mu rzekł święty Franciszek, i że będzie tego przestrzegał." Układ zostaje przypieczętowany podaniem sobie dłoni, czyli w przypadku wilka łapy.
Sasseta, ,,Franciszek i wilk'' fragment ołtarza XV w., źródło: wikipedia.org
Proste i skromne życie św. Franciszka jego towarzyszy i św. Klary żyjących zgodnie z ewangelią, przepełnione wiarą i miłością bliźniego, jest przedstawione w sposób radosny i radość ta udziela się czytelnikowi. Jest to po prostu grupa ludzi szczęśliwych, pełnych zadowolenia z życia, o których z przyjemnością się czyta. Dzięki temu nawet mniej religijne osoby mogą znaleźć w tej lekturze prawdziwą przyjemność. Faktycznie czytając nie sposób oprzeć się wrażeniu, że to niezwykle wiosenna książka.

,,Kwiatki świętego Franciszka'' są dostępne na rynku w różnych wydaniach.  Ja korzystałam z tego:

Wydawnictwo Zielona Sowa
Autor: Anonim
Tłumaczenie: Leopold Staff
Liczba stron: 190














* Kościół katolicki 4 października obchodzi wspomnienie św. Franciszka

5 komentarzy :

  1. ZADZIWIAJĄCA PANI FRANCISZKANKA UFNOŚĆ I OGLĄD ŚWIATA.
    NARRACJA, STYL I POLSZCZYZNA W TĘCZOWEJ OPRAWIE OPTYMIZMU.

    A. T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam do dalszego czytania.

      Usuń
  2. SZANOWNA PANI KATEDRALNA !
    PRZECZYTAŁEM PANI WPIS NA BLOGU MALINOWYM PANI ANNY.
    EMIGRACJA WEWNĘTRZNA NIE UCHRONI NAS OD ZRZĄDZENIA LOSU.
    STRONA PANI ANNY - PRZESTRZENIĄ,,NA KTOREJ NIE WYPADA
    WDAWAC SIE W POLITYCZNE POŁAJANKI.
    CZYTAM OSTATNIO PONIEDZAIŁKOWE FELIETONY.PANA JACKA ŻAKOWSKIEGO
    W GAZECIE WYBORCZEJ, POLECAM.
    Z PRZYKROŚCIĄ JEDNAK STWIERDZAM, ŻE ZADUFANIE I PRZYSSANIE SIĘ DO KORYTA
    POLITYKOW PLATFORMY TAKIM OTO FINAŁEM
    OTWORZYLI PUSZKĘ PANDORY.
    ŻENUJĄCA WRĘCZ KAMPANIA PREZYDENCKA PANA KOMOROWSKIEGO.
    NIE MA POWODU DO UCIECHY.
    A. T

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój komentarz na blogu Malinowym, nie jest w żadnym wypadku politycznym manifestem oznacza dokładnie: nie należy tracić nerwów z powodu polityki, szkoda zdrowia. Nie przewiduję, by mój blog był miejscem do dyskusji politycznych, gdyż poświęcony jest literaturze. Proszę się uśmiechać za oknami zaczyna się piękna polska jesień. Na wieczór kiedy nic nie widać za oknem mogę już polecić lekturę mojego następnego wpisu będzie dotyczył bardzo ciekawych wspomnień:)

    OdpowiedzUsuń
  4. PANI STRONA AZYLEM.
    PODZIELIŁEM SIĘ Z PANIĄ WYŁĄCZNIE SWOIM NIEPOKOJEM. - BEZ PODTEKSTU.
    I NA TYLE.,
    A. T

    OdpowiedzUsuń