Boski Juliusz, czyli o tym skąd się biorą tyrani.

Udostępnij ten post

,,Czy ktoś z państwa chciałby zostać bogiem? Jest to osiągalne. Rzecz prosta, nie każdy reflektuje i nie każdy potrafi. Ale może chcą państwo wiedzieć, jak to się robi? Otóż są sposoby. Historia zna wypadki i tego rodzaju.  Żądają państwo przykładów? Proszę Juliusz Cezar.''
 ,,Wercyngetoryks poddaje się Cezarowi po bitwie pod Alezją" Lionel Royer 1899 r.,  źródło: wikipedia.org
Od tych słów zaczął Jacek Bocheński swoją opowieść o Juliuszu Cezarze pt.: ,,Boski Juliusz. Zapiski antykwariusza''. Gdy książka ukazała się po raz pierwszy w 1961 roku, nie spodobała się władzy ludowej. Wstrzymano literacką nagrodę dla autora, a ludzie z czasopisma ,,Nowa kultura", w którym ukazały się pozytywne artykuły na temat książki, doświadczyli sporych nieprzyjemności z usunięciem z pracy włącznie. Jak widać z pozoru najbardziej odległe w czasie tematy mogą sprawić, że literatura staje się niebezpieczna i wywrotowa. Jak to się stało, że ta niepozorna z wyglądu książka, licząca zaledwie ok. 190 stron (tyle liczy wydanie z 1997 roku) okazała się w oczach władzy socjalistycznej zagrożeniem?
Po lekturze stwierdzam, że to książka, która stanowczo nawet w dzisiejszych czasach w paru miejscach na świecie zostałaby zakazana, a może i spalona. To są słowa nieprzyjazne tyranom, dyktatorom i wszelkiej maści pretendentom do tych ról, gdyż obnażają mechanizmy jakie prowadzą do rozkładu państwa i przejęcia władzy przez jednostkę. Rzym po Juliuszu Cezarze trwał jeszcze kilkaset lat, ale republiki już nie było.
Moim zdaniem Jacek Bocheński napisał książkę ponadczasową, w której przy pomocy, pozornie zwyczajnej, zabarwionej miejscami humorem opowieści, o losach Juliusza Cezara, odpowiada na pytanie skąd się biorą dyktatorzy? A przychodzą nie z czarnych czeluści, lecz ze społeczeństwa, które chętnie samo popycha ich do władzy, nie myśląc o konsekwencjach. 
Bardzo lubię styl autora. Jest lekki, nieco ironiczny i czytelnik sam nie wie kiedy zawędruje na ostatnią stronę stwierdzając z rozczarowaniem, że to już koniec.
Interesującym zabiegiem jest ukazanie działań Cezara przez pryzmat jego zmagań z politycznymi przeciwnikami: Cyceronem i Katonem Młodszym. 
,,Dopiero gdy objął urząd konsula, przeszedł do ataku. Śmieszna walka - myślał - śmieszny przeciwnik, cóż za szanse mają w dzisiejszych czasach pokazy prostolinijności i samozaparcia, które urządza Kato? Społeczeństwo nie żąda czystych sumień, ludzie chcą chleba, potrzebna jest reforma rolna. Dziwactwa moralistów nikogo nie nakarmią. Kato może sobie stać i przemawiać, te widowiska nie zaspokoją ludu. Co innego cyrk, jakieś lwy, gladiatorzy..." *
 ,,Śmierć Katona Młodszego" Jean-Paul Laurens, 1836 r.,  źródło: wikipedia.org
Biografia Juliusza Cezara napisana przez Jacka Bocheńskiego to nie tylko analiza ostatecznego upadku republiki rzymskiej, ale po prostu ciekawa książka historyczna. Interesujący, żywy język i zbeletryzowana forma czyni lekturę przyjemną i wciągającą, jakże daleką od suchych historycznych faktów podawanych bez emocji w sosie dziesiątek dat. Książkę można śmiało polecić czytelnikom dorosłym jak i młodzieży, bo nie jest długa, a autor prowadzi opowieść tak zgrabnie, że nawet najbardziej ,,zieloni'' z historii nie zagubią się w jej trakcie. Przy pomocy tej lektury można nieco uzupełnić braki wiadomości o starożytności. Zawsze miło posiadać wiedzę, że Katon to ktoś więcej niż postać z ,,Igrzysk śmierci'', skądinąd całkiem niezłej książki, ale dość mocno okraszonej nawiązaniami do starożytnego Rzymu.
,,Boski Juliusz'' jest pierwszą częścią ,,Trylogii Rzymskiej''. Pozostałe części to: ,,Nazo poeta'' opowiadająca o Owidiuszu i ,,Tyberiusz Cezar'' . Zamierzam niedługo zrecenzować obie te pozycje, tymczasem życzę wszystkim, którzy się skuszą miłej lektury ,,Boskiego Juliusza".



,,Boski Juliusz. Zapiski antykwariusza''
 autor: Jacek Bocheński
 wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
 rok wydania:Warszawa 1997
 liczba stron: 193

*cytat pochodzi ze strony 171

4 komentarze :

  1. Z chęcią sięgnę po tę niezwykle, jak mi się wydaje, aktualną lekturę. Szczególnie w przededniu wyborów :) Niesamowity cytat, jakże dziś potrzebny:
    'Społeczeństwo nie żąda czystych sumień, ludzie chcą chleba, potrzebna jest reforma..."

    OdpowiedzUsuń
  2. Można znaleźć tam wiele aktualnych cytatów, na tym polega geniusz tej książki, niby o starożytności, a nie można przestać myśleć o teraźniejszości.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa, skąd się borą dyktatorzy, więc kiedyś chętnie zajrzę do tej książki.

    OdpowiedzUsuń